Przejdź do treści

Wynagrodzenia

Ile wynosi ekwiwalent za urlop

Policz ekwiwalent za niewykorzystany urlop przy rozstaniu z pracodawcą: stawka za dzień i za godzinę, współczynnik 20,92 i niepełny etat.

Wynik

Ekwiwalent brutto: 3346,08 zł. Stawka za dzień urlopu: 334,61 zł. Stawka za godzinę: 41,83 zł. Godziny urlopu: 80 h. Współczynnik: 20,92

Ekwiwalent brutto
3346,08 zł

Podstawa 7000,00 zł podzielona przez współczynnik 20,92 daje 334,61 zł za dzień urlopu, a 10 dni z 2026 roku to 3346,08 zł brutto.

Stawka za dzień urlopu
334,61 zł
Stawka za godzinę
41,83 zł
Godziny urlopu
80 h
Współczynnik
20,92

Wymiar etatu
Rok wypłaty ekwiwalentu

Ekwiwalent należy się tylko wtedy, gdy stosunek pracy się kończy, a urlopu nie da się już wykorzystać. Kalkulator dzieli wynagrodzenie przez współczynnik urlopowy roku wypłaty, który w 2026 wynosi 20,92, a przy niepełnym etacie obniża go proporcjonalnie. Pokazuje stawkę dzienną i godzinową osobno, bo urlop rozlicza się w godzinach, a nie w okrągłych dniach. Wynik jest kwotą brutto: podatek i składki liczą się od niego tak samo jak od pensji.

  • Obliczenia w Twojej przeglądarce
  • Wpisane kwoty nie opuszczają Twojej przeglądarki
  • Bez rejestracji

Stan prawny sprawdzony . Skąd pochodzą te liczby

Jak obliczyć to ręcznie

  1. Weź wynagrodzenie w stałej miesięcznej stawce z miesiąca nabycia prawa do ekwiwalentu, czyli z miesiąca rozwiązania umowy.
  2. Składniki zmienne za okresy do miesiąca uśrednij z trzech miesięcy przed tym miesiącem, a składniki za okresy dłuższe z dwunastu.
  3. Podziel podstawę przez współczynnik roku, w którym wypłacasz ekwiwalent. W 2026 to 20,92, w 2025 było 20,75.
  4. Przy niepełnym etacie obniż współczynnik proporcjonalnie do wymiaru: połowa etatu to połowa współczynnika.
  5. Podziel stawkę dzienną przez dobową normę czasu pracy, czyli zwykle 8 godzin, i pomnóż przez liczbę godzin zaległego urlopu.

Wzór

ekwiwalent za dzień = podstawa ÷ współczynnik · ekwiwalent za godzinę = ekwiwalent za dzień ÷ 8 · ekwiwalent = stawka godzinowa × godziny urlopu

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy pracodawca musi wypłacić ekwiwalent?

Gdy umowa się kończy, a urlop pozostał niewykorzystany. W trakcie zatrudnienia ekwiwalentu nie ma: pracodawca ma udzielić urlopu, a nie wypłacić za niego pieniądze. Wyjątkiem jest zmiana pracodawcy z porozumieniem o przejęciu urlopu, gdzie ekwiwalent też nie powstaje.

Dlaczego współczynnik zmienia się co rok?

Bo jest liczbą dni roboczych roku podzieloną przez dwanaście, a układ świąt zmienia się z kalendarzem. Rok 2025 miał współczynnik 20,75, rok 2026 ma 20,92. Święto wypadające w sobotę obniża go dwa razy: raz jako święto, raz jako dzień oddany za tę sobotę.

Którego roku współczynnik brać przy zaległym urlopie?

Roku, w którym wypłacasz ekwiwalent, a nie roku, z którego pochodzi urlop. Za urlop zaległy z poprzedniego roku wypłacony w styczniu liczy się współczynnik nowego roku, choć dni zostały z poprzedniego.

Czy ekwiwalent jest opodatkowany i oskładkowany?

Tak, na tych samych zasadach co wynagrodzenie za pracę. Wynik kalkulatora jest kwotą brutto, więc na konto trafi mniej. Żeby zobaczyć ile, przelicz tę kwotę kalkulatorem brutto na netto.

Czego ten kalkulator nie liczy?

Nie ustala podstawy: przyjmuje kwotę, którą wpiszesz, a przy premiach, prowizjach i nadgodzinach podstawę składa się z kilku okresów i to jest osobna robota. Nie zna też obniżonej normy dobowej, więc przy niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym albo znacznym, gdzie dzień pracy ma siedem godzin, stawka godzinowa wyjdzie zaniżona. Nie liczy urlopu na żądanie ani ekwiwalentu za urlop wychowawczy, bo takich świadczeń nie ma.

Współczynnik jest liczbą dni roboczych, nie stałą z ustawy

Rozporządzenie urlopowe nie podaje żadnej liczby. Podaje przepis na nią: od liczby dni w roku odejmij niedziele, święta i wolne soboty, a wynik podziel przez dwanaście. Dlatego współczynnik trzeba przeliczać na każdy rok, a przepisany z zeszłorocznej listy płac zaniża albo zawyża każdą wypłatę.

Pułapką są święta wypadające w sobotę. Taka sobota jest jednocześnie dniem wolnym z pięciodniowego tygodnia pracy i świętem, a za święto pracodawca musi oddać inny dzień wolny. W efekcie obniża wynik dwukrotnie i potrafi zmienić współczynnik o cały punkt.

Od 2025 roku doszło jeszcze jedno święto: wolna Wigilia. To ona sprawiła, że rok 2025 ze współczynnikiem 20,75 miał mniej dni roboczych niż 2026 ze współczynnikiem 20,92, mimo że oba mają po 365 dni.

RokDni roboczeWspółczynnik
202425120,92
202524920,75
202625120,92

Niepełny etat obniża współczynnik, a nie kwotę za dzień

Przy połowie etatu współczynnik jest połową współczynnika pełnego. Wygląda to jak podwojenie stawki dziennej i tak właśnie jest: dzień urlopu pracownika na pół etatu to cztery godziny, a nie osiem, więc stawka za dzień musi być wyższa, żeby po przemnożeniu przez krótszy dzień wyszła właściwa kwota.

Dlatego kalkulator pokazuje obok siebie stawkę dzienną, stawkę godzinową i liczbę godzin. Rachunek kontrolny: stawka godzinowa razy godziny urlopu musi dać wynik, a stawka godzinowa przy tym samym wynagrodzeniu w przeliczeniu na etat nie zależy od wymiaru.

Godziny nie są tu przypadkową jednostką. Kodeks pracy rozlicza urlop w dniach, ale udziela go w godzinach odpowiadających dobowemu wymiarowi czasu pracy, więc resztówki po niepełnych dniach są normalną sytuacją, a nie błędem kadrowej.

Podstawa to nie zawsze kwota z umowy

Stałe miesięczne wynagrodzenie wchodzi do podstawy w wysokości z miesiąca nabycia prawa do ekwiwalentu. Jeśli pensja jest jedynym składnikiem, podstawa jest po prostu tą kwotą i pole w kalkulatorze wypełnia się samo.

Składniki zmienne za okresy nie dłuższe niż miesiąc, czyli premie miesięczne, prowizje i dodatki, uśrednia się z trzech miesięcy poprzedzających. Składniki za okresy dłuższe, na przykład premia kwartalna albo roczna, uśrednia się z dwunastu miesięcy. Obie średnie dolicza się do stałej pensji.

Do podstawy nie wchodzą między innymi jednorazowe wypłaty za wykonanie określonego zadania, nagrody jubileuszowe, odprawy i ekwiwalenty za pranie odzieży. To dlatego wynik z listy płac potrafi się różnić od rachunku zrobionego z samej pensji, choć oba są poprawne.

Jak wypełnić pola i czego w wyniku nie ma

W polu wynagrodzenia wpisz podstawę brutto, a nie kwotę na konto. Wymiar etatu wybierz zgodnie z umową, bo od niego zależy i współczynnik, i długość dnia urlopu. Rok wybierz ten, w którym pieniądze zostaną wypłacone.

Wynik jest kwotą brutto przed podatkiem i składkami. Nie ma w nim odprawy, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop dodatkowy z tytułu niepełnosprawności ani wyrównania za nadgodziny, choć te pozycje trafiają na to samo ostatnie rozliczenie.

Zaokrąglenie stawki widocznej w wyniku jest wtórne: kalkulator liczy na pełnej wartości, a nie na kwocie wyświetlonej do grosza. Przy dużej liczbie dni różnica między jednym a drugim podejściem sięga kilku groszy i to jest normalne.

Możesz również potrzebować