Finanse osobiste
Ile naprawdę zarabia mieszkanie na wynajem
Policz rentowność najmu brutto i netto po ryczałcie 8,5%, roczny dochód po kosztach i pustostanie oraz liczbę lat zwrotu z zainwestowanej kwoty.
Wynik
Rentowność netto: 3,98%. Rentowność brutto: 7,2%. Podatek od najmu rocznie: 2815,20 zł. Roczny dochód netto: 21 904,80 zł. Liczba lat zwrotu: 25,11 lat
Mieszkanie za 500 000,00 zł plus 50 000,00 zł kosztów wejścia to 550 000,00 zł zainwestowanego kapitału. Czynsz 3000,00 zł miesięcznie daje 36 000,00 zł rocznie, czyli 7,2% rentowności brutto. Po odjęciu 8% pustostanu zostaje 33 120,00 zł, a po kosztach właściciela 8400,00 zł rocznie — 24 720,00 zł przed podatkiem. Ryczałt od najmu prywatnego liczy się od przychodu, a nie od dochodu: 8,5% do 100 000 zł przychodu rocznie i 12,5% od nadwyżki. Twoje koszty go nie pomniejszają, więc rok z remontem i pustymi miesiącami też kończy się przelewem do urzędu — tutaj 2815,20 zł. Próg 100 000 zł dotyczy podatnika, a nie mieszkania: dwa lokale sumują się do jednego progu, a małżonkowie rozliczający najem wspólnie mają 200 000 zł. Zostaje 21 904,80 zł dochodu netto, czyli 3,98% od wyłożonej kwoty. Przy niezmienionych założeniach zwrot zainwestowanej kwoty zajmie 25,11 lat.
- Rentowność brutto
- 7,2%
- Podatek od najmu rocznie
- 2815,20 zł
- Roczny dochód netto
- 21 904,80 zł
- Liczba lat zwrotu
- 25,11 lat
Rentowność brutto to liczba, którą widać w każdym ogłoszeniu inwestycyjnym: roczny czynsz podzielony przez cenę mieszkania. Nie ma w niej kosztów wejścia, nie ma pustych miesięcy, nie ma tego, co właściciel płaci co miesiąc niezależnie od tego, czy ktoś mieszka, i nie ma podatku. Kalkulator bierze pięć liczb z Twojej sytuacji oraz formę opodatkowania i pokazuje obie rentowności obok siebie, brutto i netto, oraz to, ile lat zajmie zwrot wyłożonej kwoty. Różnica między tymi dwiema liczbami jest właściwym tematem tej strony.
- Aktualne dane na 2026 rok
- Obliczenia w Twojej przeglądarce
- Wpisane kwoty nie opuszczają Twojej przeglądarki
- Bez rejestracji
Jak obliczyć to ręcznie
- Pomnóż miesięczny czynsz przez 12 i podziel przez cenę zakupu: to rentowność brutto, ta sama liczba, którą podaje ogłoszenie.
- Dodaj do ceny zakupu koszty transakcyjne: remont, wyposażenie, taksę notarialną, podatek od czynności cywilnoprawnych, prowizję pośrednika. To jest kwota, którą naprawdę wyłożyłeś.
- Pomniejsz roczny czynsz o pustostan: 8% roku to niecały miesiąc bez najemcy, 16% to prawie dwa.
- Policz ryczałt od tego przychodu, a nie od zysku: 8,5% do 100 000 zł rocznie i 12,5% od nadwyżki. Koszty właściciela go nie pomniejszają.
- Odejmij koszty właściciela pomnożone przez 12, w pełnej wysokości, bo płacisz je również w miesiącach bez najemcy, oraz policzony przed chwilą podatek.
- Podziel wynik przez zainwestowaną kwotę: to rentowność netto. Sto podzielone przez nią daje liczbę lat zwrotu.
Wzór
rentowność brutto = czynsz × 12 ÷ cena zakupu × 100% · przychód po pustostanie P = czynsz × 12 × (1 − pustostan) · ryczałt = 8,5% × min(P; 100 000 zł) + 12,5% × max(0; P − 100 000 zł) · dochód netto = P − koszty właściciela × 12 − podatek · rentowność netto = dochód netto ÷ (cena + koszty transakcyjne) × 100% · lata zwrotu = (cena + koszty transakcyjne) ÷ dochód netto
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego rentowność brutto liczy się od ceny, a netto od ceny z kosztami?
Bo tak wygląda jedna i druga w praktyce. Rentowność brutto jest liczbą marketingową: dzieli roczny czynsz przez cenę z ogłoszenia, żeby dało się porównać dwie oferty jednym spojrzeniem. Rentowność netto ma odpowiedzieć na inne pytanie: ile procent rocznie zarabia kwota, która wyszła z Twojego konta. A wyszło z niego więcej niż cena mieszkania: doszedł remont, notariusz, podatek i prowizja. Liczenie zwrotu od samej ceny zawyża go o tyle, ile kosztowało wejście.
Skąd wziąć procent pustostanu?
Z własnego doświadczenia albo z ostrożnego założenia. Pustostan to udział roku, w którym mieszkanie nie przynosi czynszu: miesiąc przerwy między najemcami to 8,3% roku, dwa miesiące to 16,7%. Nawet przy najemcy, który zostaje na lata, zdarza się przerwa na remont po wyprowadzce. Wpisanie zera oznacza założenie, że mieszkanie wynajmuje się bez jednego dnia przerwy przez cały okres. To możliwe, ale nie jest to założenie neutralne.
Co wpisać w koszty właściciela?
Wszystko, co płacisz co miesiąc niezależnie od najemcy: czynsz administracyjny do wspólnoty lub spółdzielni w części, której najemca nie zwraca, fundusz remontowy, ubezpieczenie mieszkania, wynagrodzenie firmy zarządzającej, jeżeli z niej korzystasz. Dolicz też rezerwę na naprawy i wymianę sprzętu, rozłożoną na miesiące: pralka i piec nie psują się co miesiąc, ale psują się na pewno.
Czy w wyniku jest podatek od najmu?
Tak, i to jest domyślne ustawienie kalkulatora. Najem prywatny rozlicza się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych: 8,5% od przychodu do 100 000 zł rocznie i 12,5% od nadwyżki ponad tę kwotę. Nie jest to jedna z możliwości do wyboru, tylko jedyna forma dostępna dla najmu poza działalnością gospodarczą, dlatego rentowność netto bez tej pozycji zawyżałaby wynik o mniej więcej jedną dwunastą czynszu. Wybór „skala” dotyczy najmu prowadzonego w ramach działalności, a „nie licz podatku” zostawiono po to, żeby dało się zobaczyć samą rentowność nieruchomości. To nie jest porada podatkowa. Swoją sytuację ustal z księgowym albo doradcą podatkowym.
Dlaczego ryczałt liczy się od przychodu, a nie od zysku?
Bo tak zbudowana jest ta forma opodatkowania: podstawą jest kwota otrzymana od najemcy, a nie to, co z niej zostaje. Czynsz do wspólnoty, fundusz remontowy, ubezpieczenie, wymiana pieca, odsetki od kredytu: nic z tego podatku nie obniża. Praktyczny skutek jest taki, że rok, w którym mieszkanie wyszło na zero albo na minus, i tak kończy się przelewem do urzędu. Przy skali podatkowej, dostępnej dla najmu w działalności, podstawą jest dochód i koszty faktycznie ją zmniejszają: kalkulator liczy tam 12% od przychodu po odjęciu kosztów właściciela, zakładając pierwszy próg skali.
Czy próg 100 000 zł dotyczy jednego mieszkania?
Nie, dotyczy podatnika. Jeżeli wynajmujesz dwa lokale, ich przychody sumują się do jednego limitu i po jego przekroczeniu każda kolejna złotówka (z któregokolwiek z nich) jest opodatkowana stawką 12,5%. Wyjątkiem są małżonkowie, między którymi istnieje wspólność majątkowa i którzy rozliczają najem wspólnie: dla nich limit wynosi 200 000 zł. Kalkulator liczy jedno mieszkanie i jednego podatnika, więc jeżeli masz więcej lokali, próg wyczerpie się szybciej, niż pokazuje ten wynik.
A jeżeli mieszkanie jest kupione na kredyt?
Ten kalkulator liczy rentowność samej nieruchomości, nie rentowność Twojego wkładu własnego. Rata kredytu nie jest tu kosztem, bo jej część kapitałowa to nie wydatek, tylko zamiana gotówki na własność. Odsetki natomiast realnym kosztem są. Najprostszy sposób, żeby to zobaczyć: policz odsetki w kalkulatorze kredytu, podziel roczną ich kwotę na miesiące i dolicz do kosztów właściciela. Dostaniesz wtedy rentowność po koszcie finansowania. Pamiętaj tylko, że na ryczałcie doliczone w ten sposób odsetki obniżą dochód, ale nie obniżą podatku ani o złotówkę.
Czy liczba lat zwrotu uwzględnia wzrost wartości mieszkania?
Nie. Kalkulator liczy wyłącznie zwrot z czynszu przy dzisiejszych założeniach: ta sama stawka, te same koszty, ten sam pustostan przez cały okres. Wzrost wartości nieruchomości i podwyżki czynszu mogą ten czas skrócić, a wzrost kosztów utrzymania może go wydłużyć. Żadnej z tych rzeczy kalkulator nie zgaduje, bo musiałby przyjąć założenie o przyszłości, którego nikt nie zna.
Rentowność brutto to liczba z ogłoszenia, nie z Twojego konta
Rentowność brutto ma jedną zaletę: liczy się w pamięci. Roczny czynsz podzielony przez cenę mieszkania i już wiadomo, czy oferta jest w ogóle warta rozmowy. Dlatego to ona pojawia się w ogłoszeniach, w zestawieniach i w rozmowach o inwestowaniu w mieszkania. Problem polega na tym, że w tej liczbie nie ma niczego poza dwiema kwotami, a między nimi mieści się cała reszta rzeczywistości.
Po pierwsze, cena zakupu nie jest kwotą, którą wykładasz. Do niej dochodzi taksa notarialna, podatek od czynności cywilnoprawnych przy rynku wtórnym, prowizja pośrednika, a przede wszystkim remont i wyposażenie, bez których mieszkanie nie nadaje się do wynajęcia w standardzie założonym w stawce czynszu. Te pieniądze są zainwestowane dokładnie tak samo jak cena, tylko nie widać ich w akcie notarialnym.
Po drugie, roczny czynsz w liczniku zakłada dwanaście opłaconych miesięcy. Każda przerwa między najemcami, każdy tydzień na malowanie ścian po wyprowadzce i każde opóźnienie w płatności zmniejszają tę kwotę, a mieszkanie w tym czasie nie przestaje generować kosztów.
Po trzecie, czynsz najmu nie jest dochodem. Odchodzi od niego to, co właściciel płaci co miesiąc: część czynszu administracyjnego, fundusz remontowy, ubezpieczenie, ewentualne zarządzanie. Suma tych pozycji bywa duża w stosunku do stawki najmu, zwłaszcza w mniejszych mieszkaniach, gdzie opłaty stałe rozkładają się na mniej metrów przynoszących czynsz.
Po czwarte, i najbardziej systematycznie pomijane: od czynszu odchodzi podatek. Najem prywatny rozlicza się ryczałtem (8,5% przychodu do 100 000 zł rocznie, 12,5% od nadwyżki), i jest to jedyna dostępna dla niego forma, a nie decyzja do podjęcia. Ta pozycja różni się od trzech poprzednich jedną rzeczą: liczy się od przychodu, więc nie da się jej zmniejszyć żadnym kosztem po stronie właściciela.
Ta sama liczba brutto, cztery różne wyniki netto
Poniższe zestawienie pokazuje, co robi z rentownością każde z tych założeń osobno. Wszystkie wiersze dotyczą tego samego mieszkania: ceny zakupu 500 000 zł, kosztów wejścia 50 000 zł i czynszu 3 000 zł miesięcznie, rozliczanego ryczałtem 8,5%. Liczby są ilustracyjne, wzięte z domyślnych wartości kalkulatora. Chodzi o proporcje, nie o to, ile kosztuje mieszkanie.
Rentowność brutto jest we wszystkich czterech wierszach identyczna, bo wynika wyłącznie z ceny i czynszu: 36 000 zł ÷ 500 000 zł, czyli 7,2%. To jest liczba, którą zobaczysz w ogłoszeniu. Rentowność netto rozjeżdża się od 5,99% do 3,07%, a czas zwrotu od niecałych siedemnastu lat do ponad trzydziestu dwóch, przy dokładnie tym samym mieszkaniu i tym samym najemcy.
Warto zwrócić uwagę na trzeci wiersz, ten z domyślnymi wartościami kalkulatora. Sam pustostan na poziomie 8% roku, czyli niecały miesiąc przerwy, zabiera 2 880 zł rocznego przychodu, ale kosztów właściciela nie zmniejsza ani o złotówkę. Podatek zmniejsza się o 244,80 zł, bo mniejszy przychód to mniejsza podstawa ryczałtu, i to jedyna pociecha z pustego miesiąca, warta niecałą dziesiątą tego, co zabrał.
Kolumna z podatkiem zachowuje się inaczej niż wszystkie pozostałe: nie reaguje na koszty właściciela. Pierwszy i drugi wiersz różnią się o 8 400 zł kosztów, a ryczałt w obu wynosi te same 3 060 zł. To najkrótsze możliwe podsumowanie tego, czym jest podatek liczony od przychodu.
| Założenie | Rentowność brutto | Ryczałt rocznie | Dochód netto rocznie | Rentowność netto | Lata zwrotu |
|---|---|---|---|---|---|
| Bez pustostanu, bez kosztów właściciela | 7,2% | 3 060 zł | 32 940 zł | 5,99% | 16,70 |
| Bez pustostanu, koszty 700 zł/mies. | 7,2% | 3 060 zł | 24 540 zł | 4,46% | 22,41 |
| Pustostan 8%, koszty 700 zł/mies. | 7,2% | 2 815,20 zł | 21 904,80 zł | 3,98% | 25,11 |
| Pustostan 16%, koszty 900 zł/mies. | 7,2% | 2 570,40 zł | 16 869,60 zł | 3,07% | 32,60 |
Co naprawdę mierzy liczba lat zwrotu
Lata zwrotu to zainwestowana kwota podzielona przez roczny dochód netto. Odpowiada na pytanie, po ilu latach czynsz odda to, co wyłożyłeś, przy założeniu, że nic się nie zmieni. To założenie jest oczywiście nieprawdziwe i właśnie dlatego ta liczba jest użyteczna: nie jest prognozą, tylko miarą dzisiejszych warunków. Jeżeli przy dzisiejszych stawkach zwrot wychodzi na dwadzieścia kilka lat, to każdy argument za zakupem musi się opierać na czymś innym niż czynsz.
Liczba lat zwrotu jest po prostu odwrotnością rentowności netto: 3,98% rocznie to 100 ÷ 3,98, czyli mniej więcej dwadzieścia pięć lat. Obie liczby mówią to samo, tylko jedną łatwiej porównać z lokatą czy obligacją, a drugą z własną cierpliwością. Ta druga perspektywa bywa bardziej wymowna, bo ustawia inwestycję w mieszkanie obok horyzontu, w jakim faktycznie się o niej myśli.
Jedna rzecz, której ten wskaźnik nie obejmuje: zmiana wartości samej nieruchomości. Mieszkanie, które przez dwadzieścia lat oddało w czynszu tyle, ile kosztowało, wciąż zostaje Twoją własnością, i to jest realna część zwrotu, tylko nieuchwytna, dopóki nie sprzedasz. Z drugiej strony kapitał wyłożony na zakup mógłby przez ten czas pracować gdzie indziej, a mieszkanie zużywa się i wymaga kolejnych nakładów. Kalkulator nie wycenia ani jednego, ani drugiego.
Dobrym nawykiem jest policzenie wyniku w dwóch wariantach: ostrożnym i optymistycznym. Wpisz najpierw czynsz, jaki uważasz za pewny, wyższy pustostan i koszty z rezerwą na naprawy. Potem to samo w wersji, w której wszystko układa się dobrze. Rozstęp między dwiema liczbami jest uczciwszą odpowiedzią niż jedna liczba wyliczona do drugiego miejsca po przecinku.
Jak wypełnić pola i czego w wyniku nie ma
Cena zakupu to kwota z aktu notarialnego. Jeżeli mieszkanie już masz i chcesz sprawdzić, czy wciąż warto je trzymać, wpisz jego dzisiejszą wartość rynkową zamiast historycznej ceny. Dostaniesz odpowiedź na inne, równie ważne pytanie: ile procent rocznie zarabia kapitał, który w tym mieszkaniu obecnie tkwi.
Koszty transakcyjne to wszystko, co wydałeś, żeby mieszkanie zaczęło przynosić czynsz: notariusz, podatek, prowizja, remont, meble i sprzęt. Jeżeli remont ciągnął się miesiącami, dolicz do kosztów także opłaty za ten okres: mieszkanie już kosztowało, a jeszcze nie zarabiało.
Czynsz najmu wpisz w kwocie, którą faktycznie dostajesz na konto, bez opłat przekazywanych dalej do wspólnoty czy dostawców mediów. Jeżeli w umowie czynsz jest kwotą łączną, z której sam opłacasz administrację, wpisz kwotę łączną i pokaż tę administrację w kosztach właściciela. Ważne, żeby jedna złotówka nie policzyła się dwa razy po obu stronach.
Podatek w wyniku jest: ryczałt 8,5% i 12,5% od nadwyżki ponad 100 000 zł, liczony od przychodu po pustostanie. Czego w nim nie ma: podwyższonego progu 200 000 zł dla małżonków rozliczających najem wspólnie, przychodów z innych wynajmowanych lokali, które ten próg wyczerpują, ani ulg i zwolnień właściwych dla konkretnej sytuacji. Nie ma też kosztu kredytu: jeżeli mieszkanie jest finansowane, dolicz miesięczną część odsetek do kosztów właściciela, a zobaczysz rentowność po koszcie finansowania. Nie ma wreszcie inflacji ani zmiany wartości nieruchomości. Jeżeli chcesz zobaczyć, jak wypada ten sam kapitał odłożony gdzie indziej, przelicz go w kalkulatorze procentu składanego i porównaj z rentownością netto powyżej.
Możesz również potrzebować
- Kalkulator kredytuRata wychodzi z trzech liczb: kwoty kredytu, oprocentowania nominalnego w skali roku i okresu w miesiącach.
- Kalkulator procentu składanegoZ kapitału początkowego, rocznej stopy i liczby lat wychodzi wartość końcowa przy odsetkach dopisywanych do kapitału.
- Kalkulator ROIRachunek opiera się na koszcie inwestycji i przychodzie, który przyniosła.
- Kalkulator inflacjiKalkulator bierze kwotę, średnią roczną inflację i liczbę lat, a pokazuje, ile ta kwota będzie warta siłą nabywczą po tym czasie, ile trzeba by mieć, żeby kupić za nią dokładnie to samo co dziś, i ile wartości po drodze zniknie.