Przejdź do treści

Finanse osobiste

Kalkulator regularnego oszczędzania

Policz, ile uzbierasz odkładając co miesiąc: kwota końcowa, suma wpłat, odsetki brutto i odsetki po 19% podatku Belki przy kapitalizacji miesięcznej.

Wynik

Kwota po okresie oszczędzania: 81 310,75 zł. Suma wpłat: 65 000,00 zł. Odsetki brutto: 20 136,72 zł. Podatek Belki (19%): 3825,97 zł. Odsetki netto: 16 310,75 zł

Kwota po okresie oszczędzania
81 310,75 zł

Zaczynając od 5000,00 zł i odkładając 500,00 zł miesięcznie przez 10 lat przy 5% wpłacisz łącznie 65 000,00 zł, a na koncie zobaczysz 81 310,75 zł. Odsetki wyniosą 20 136,72 zł brutto, ale bank potrąci 3825,97 zł podatku Belki (19% od odsetek), więc realnie zarobisz 16 310,75 zł.

Suma wpłat
65 000,00 zł
Odsetki brutto
20 136,72 zł
Podatek Belki (19%)
3825,97 zł
Odsetki netto
16 310,75 zł

Z czego składa się wynik

Po 10 latach 19,16% tej kwoty to odsetki netto, których nie wpłaciłeś — reszta to Twoje własne pieniądze i podatek od zysku.

Twoje wpłaty
76,35%
65 000,00 zł
Odsetki netto
19,16%
16 310,75 zł
Podatek Belki (19%)
4,49%
3825,97 zł

To podział zgromadzonego kapitału, nie rocznego przepływu. Podatek Belki jest tu osobną częścią, bo na rachunku nigdy nie leżał: bank potrącił go przy każdym dopisaniu odsetek.

Rok po roku
RokWpłaty narastającoOdsetki netto w rokuPodatek BelkiSaldo na koniec roku
111 000,00 zł318,94 zł74,81 zł11 318,94 zł
217 000,00 zł579,65 zł135,97 zł17 898,59 zł
323 000,00 zł851,15 zł199,65 zł24 749,74 zł
429 000,00 zł1133,82 zł265,95 zł31 883,56 zł
535 000,00 zł1428,18 zł334,98 zł39 311,74 zł
641 000,00 zł1734,65 zł406,90 zł47 046,39 zł
747 000,00 zł2053,80 zł481,76 zł55 100,19 zł
853 000,00 zł2386,08 zł559,70 zł63 486,27 zł
959 000,00 zł2732,09 zł640,87 zł72 218,36 zł
1065 000,00 zł3092,39 zł725,38 zł81 310,75 zł
Razem65 000,00 zł16 310,75 zł3825,97 zł81 310,75 zł

Rachunek opiera się na kwocie początkowej, wpłacie miesięcznej, oprocentowaniu i liczbie lat. Odsetki dopisywane są co miesiąc, a podatek Belki potrącany jest przy każdej kapitalizacji — tak jak robi to bank — więc dalej pracuje kapitał powiększony o odsetki netto. Dwa ostatnie pola są opcjonalne i domyślnie wyzerowane: coroczne podnoszenie wpłaty pokazuje plan indeksowany, a roczna inflacja przelicza kwotę końcową na dzisiejsze złote. Kalkulator nie uwzględnia zmian oprocentowania w czasie.

  • Aktualne dane na 2026 rok
  • Obliczenia w Twojej przeglądarce
  • Wpisane kwoty nie opuszczają Twojej przeglądarki
  • Bez rejestracji

Jak obliczyć to ręcznie

  1. Podziel oprocentowanie roczne przez 100 i przez 12 — to stopa za jeden miesiąc.
  2. Pomnóż przez nią aktualny kapitał. Tyle wynoszą odsetki brutto za ten miesiąc.
  3. Odejmij 19% podatku Belki. Bank pobiera go przy każdej kapitalizacji, więc do kapitału wraca tylko 81% odsetek.
  4. Dopisz do kapitału odsetki netto, a potem wpłatę za ten miesiąc, i powtórz rachunek dla kolejnego.
  5. Po ostatnim miesiącu odejmij od kapitału sumę wszystkich wpłat — zostaje to, co faktycznie zarobiły odsetki.

Wzór

co miesiąc: odsetki = K × r ÷ 12 · podatek = odsetki × 19% · K = K + odsetki × 81% + wpłata

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego regularna wpłata daje tak dużo więcej niż jednorazowa?

Bo każda kolejna wpłata zaczyna pracować od razu i ma przed sobą resztę okresu. Przy 500 zł miesięcznie przez 10 lat wpłacasz 60 000 zł, ale odsetki naliczają się od kapitału, który rośnie co miesiąc — im dłuższy okres, tym większa część wyniku pochodzi z odsetek, a nie z wpłat.

Kiedy dokładnie doliczana jest wpłata miesięczna?

Na końcu miesiąca, po dopisaniu odsetek. To ostrożniejsze założenie: wpłata z danego miesiąca nie zarabia jeszcze w tym samym miesiącu. Gdybyś wpłacał pierwszego dnia miesiąca, wynik byłby nieco wyższy — o mniej więcej jedną miesięczną porcję odsetek od sumy wpłat.

Dlaczego podatek Belki jest liczony co miesiąc, a nie raz na końcu?

Bo tak działa bank: jest płatnikiem podatku i pobiera go przy każdej kapitalizacji odsetek. Konsekwencja jest istotna — dalej pracuje kapitał powiększony o odsetki netto, nie brutto. Policzenie podatku raz, od sumy odsetek, zawyżyłoby dziesięcioletni wynik o ponad 2%, bo kazałoby procentować odsetkom w kwocie brutto, a te w tej wysokości nigdy nie leżą na rachunku.

Czy przy oprocentowaniu 0% kalkulator ma sens?

Tak — pokazuje wtedy samą sumę wpłat, czyli ile odłożysz trzymając pieniądze na nieoprocentowanym koncie. To użyteczny punkt odniesienia: różnica między tą kwotą a wynikiem przy realnym oprocentowaniu to cała wartość, jaką wnosi bank.

Czy wynik uwzględnia inflację?

Tylko jeśli o to poprosisz. Domyślnie wszystkie kwoty są nominalne; po wpisaniu rocznej inflacji dochodzi linia „Wartość realna w dzisiejszych złotych”, czyli kwota końcowa podzielona przez mnożnik cen za cały okres. Jeżeli inflacja jest wyższa niż oprocentowanie po podatku, siła nabywcza oszczędności spada mimo rosnącego salda — a oprocentowanie netto to około 81% stawki nominalnej.

Czy oprocentowanie na pewno będzie stałe przez cały okres?

Prawie nigdy. Konta oszczędnościowe mają oprocentowanie zmienne, a promocyjne stawki obowiązują zwykle kilka miesięcy. Traktuj wynik jako scenariusz przy stałej stawce i przelicz go ponownie przy stawce o 2 punkty niższej, żeby zobaczyć wariant ostrożny.

Regularna wpłata nie bije jednorazowej — zastępuje ją

Krąży przekonanie, że odkładanie po trochu daje więcej niż wpłacenie tej samej sumy naraz. Rachunek mówi coś odwrotnego. Weź 65 000 zł i dwie drogi: wpłacić wszystko od razu i zostawić na dziesięć lat przy 5%, albo zacząć od 5000 zł i dokładać 500 zł miesięcznie przez ten sam okres, co też daje w sumie 65 000 zł. Pierwsza droga kończy się kwotą 97 388,15 zł, druga 81 310,75 zł. Różnica — ponad szesnaście tysięcy — bierze się stąd, że w wariancie jednorazowym każda złotówka miała przed sobą pełne dziesięć lat, a w regularnym ostatnia wpłata pracowała jeden miesiąc.

Przewaga regularnego oszczędzania leży więc gdzie indziej. Nie polega na tym, że mnoży pieniądze szybciej, tylko na tym, że pozwala uzbierać kwotę, której dziś nie masz. Porównanie z jednorazową wpłatą 65 000 zł jest porównaniem z sytuacją, w której już się ma 65 000 zł — a jeśli by się je miało, nie szukałoby się kalkulatora oszczędzania.

Z tego samego mechanizmu wynika, że nie każda złotówka w tym planie waży tyle samo. Przy 5% i kapitalizacji miesięcznej pierwsza wpłata 500 zł urośnie przez trzydzieści lat do 1681,64 zł. Ta sama pięćsetka wpłacona rok przed końcem da 520,62 zł. Miesiąc, w którym zaczynasz, jest zatem wart więcej niż każde późniejsze usprawnienie planu.

Widać to w strukturze wyniku. Poniżej ten sam plan — 5000 zł na start, 500 zł miesięcznie, oprocentowanie 5% — rozpisany na cztery horyzonty. Wszystkie kwoty są po potrąceniu podatku. Ten sam podział dla własnych założeń rysuje wykres pod wynikiem, a rok po roku rozpisuje tabela obok niego.

OkresSuma wpłatOdsetki nettoKwota końcowaUdział odsetek
5 lat35 000,00 zł4311,74 zł39 311,74 zł11%
10 lat65 000,00 zł16 310,75 zł81 310,75 zł20%
20 lat125 000,00 zł70 645,59 zł195 645,59 zł36%
30 lat185 000,00 zł181 951,31 zł366 951,31 zł50%

Podatek płacony po drodze kosztuje więcej, niż sugeruje stawka

Stawka 19% brzmi jak jednorazowe cięcie na końcu. W rzeczywistości podatek pobierany jest przy każdym dopisaniu odsetek, więc do kapitału wraca 81% tego, co zarobił, i to ta pomniejszona kwota pracuje dalej. Ubytek nie jest jednorazowy, tylko narastający: każda niepobrana przez Ciebie złotówka nie zarobi już nigdy swojej złotówki.

W planie trzydziestoletnim z tabeli powyżej odsetki brutto wynoszą 224 631,23 zł, a podatek 42 679,92 zł. Ta druga liczba to prawie jedna czwarta wszystkiego, co przez trzydzieści lat wpłaciłeś — i nie jest ona kosztem, który da się negocjować z bankiem, bo bank jest tu tylko płatnikiem.

Struktura produktu potrafi jednak przesunąć moment poboru. Są instrumenty, w których odsetki kapitalizują się przez cały okres, a podatek pobierany jest dopiero przy wykupie — wtedy do końca pracuje kwota brutto. Są też rachunki emerytalne typu IKE i IKZE, w których zysk kapitałowy przy spełnieniu warunków wypłaty nie jest opodatkowany wcale, choć w zamian obowiązują roczne limity wpłat i ograniczenia co do momentu wypłaty. Przy horyzoncie liczonym w dekadach ta różnica bywa większa niż różnica stawek między bankami.

Rosnące saldo i malejąca siła nabywcza

Kalkulator liczy złotówki, nie zakupy — dopóki nie wpiszesz inflacji. Trzydziestoletni plan kończący się kwotą 366 951,31 zł jest wynikiem nominalnym i tylko przy zerowej inflacji oznacza to, na co wygląda. Przy 2% rocznie odpowiada to sile nabywczej dzisiejszych 202 583,14 zł, przy 3% — 151 179,08 zł, a przy 4% — 113 137,94 zł. Ta sama liczba na wyciągu bankowym znaczy więc trzy różne rzeczy w zależności od czegoś, na co nie masz wpływu. Pole „Roczna inflacja” liczy dokładnie tę poprawkę dla Twoich założeń.

Reguła kciuka jest prosta i warto ją zapamiętać: z oprocentowania nominalnego zostaje po podatku około czterech piątych, i dopiero to porównuj z inflacją. Jeżeli wynik tego porównania jest ujemny, saldo rośnie, a majątek maleje. Nie jest to sytuacja wyjątkowa ani chwilowa — depozyty bankowe bywają przez długie okresy realnie ujemne, bo ich rolą jest bezpieczeństwo i płynność, a nie pomnażanie kapitału.

Jest jednak druga strona, która działa na Twoją korzyść. Stała wpłata 500 zł miesięcznie przez trzydzieści lat to złudzenie stałości: przy inflacji 3% te pięćset złotych wpłacone w ostatnim roku planu odpowiada dzisiejszym 205,99 zł. Realnie odkładasz z roku na rok coraz mniej. Podnoszenie wpłaty razem z inflacją — o kilka procent rocznie — jest tańsze, niż się wydaje, bo Twoje dochody zwykle rosną w podobnym tempie, a różnica w wyniku jest duża. Ten sam plan z wpłatą indeksowaną o 3% rocznie kończy się kwotą 524 996,67 zł, co realnie odpowiada 216 291,68 zł zamiast 151 179,08 zł. To pole „Podnoszenie wpłaty co roku” — wpisz w nie swoją inflację i porównaj oba warianty.

Co naprawdę przesuwa wynik

Największą pokusą przy planowaniu oszczędzania jest szukanie lepszej stawki. To racjonalne, ale nieproporcjonalnie mało warte, zwłaszcza na początku. W planie pięcioletnim z tabeli podniesienie oprocentowania z 5% na 6% podnosi wynik z 39 311,74 zł do 40 254,10 zł. Dołożenie 100 zł do wpłaty miesięcznej podnosi go do 45 949,98 zł. Cały punkt procentowy przegrywa z jedną stówką, i to nie o włos.

Przewaga wpłaty utrzymuje się nawet na trzydziestu latach, gdzie procent składany ma najwięcej czasu: 436 977,97 zł przy wyższej wpłacie wobec 426 944,86 zł przy wyższej stawce. Wniosek jest niewygodny, ale użyteczny — porównywarki ofert rozwiązują mniejszy problem niż budżet domowy.

Drugi lever to konsekwencja, a najskuteczniejszym sposobem jej wymuszenia jest zlecenie stałe ustawione na dzień po wypłacie. Przelew, który wychodzi zanim zaczniesz planować miesiąc, nie konkuruje z niczym. Przelew robiony na koniec miesiąca z tego, co zostało, konkuruje ze wszystkim i zwykle przegrywa.

Trzecia rzecz to rozdzielenie dwóch różnych zadań, które często wrzuca się do jednego worka. Poduszka finansowa — kwota na kilka miesięcy życia — ma być dostępna natychmiast i bez straty, więc jej miejsce jest na koncie oszczędnościowym, nawet gorzej oprocentowanym. Oszczędności o horyzoncie liczonym w latach mogą sobie pozwolić na mniejszą płynność w zamian za wyższy zysk. Trzymanie wszystkiego w jednym miejscu oznacza, że albo poduszka jest zablokowana, kiedy jest potrzebna, albo długoterminowy kapitał leży na najniższej stawce w banku.

Możesz również potrzebować